Na całym świecie 31 grudnia ludzie świętują zakończenie starego roku oraz życzą sobie, by ten rok był dla nich szczęśliwszy. Zanim jednak wybierzemy się w ten dzień na drugą stronę Bałtyku, warto poznać tradycje tam panujące.

Źródło: pixabay.com

W Polsce chcąc wejść w nowy rok z czystym kontem, oddajemy pożyczone rzeczy i spłacamy długi. Nie sprzątamy, by nie wynieść z domu szczęścia, czy wierzymy, że pierwsze imię, jakie usłyszy osoba samotna po północy to imię jej przyszłego partnera. Skandynawowie są jednak nieco mniej przesądni.

W sylwestra na ulicach skandynawskich miast robi się gwarno oraz pije się ogromne ilości szampana. O północy Duńczycy przytulając się, składają sobie życzenia noworoczne, nie zastanawiają się nawet czy wypada się tak zachowywać, czy nie, po prostu w tę noc są dla siebie wszyscy życzliwi. W Norwegii natomiast największa impreza odbywa się na Placu Ratuszowym w Oslo. O północy pije się szampana bądź grzańca nazywanego także gløggiem, wywodzi się on ze Szwecji, a popularny jest we wszystkich krajach skandynawskich. Grzaniec ten to nic innego jak grzane wino z miodem oraz przyprawami korzennymi – goździkami, imbirem oraz cynamonem. Dodawane są do tego także skórka z pomarańczy oraz bakalie, a także migdały oraz bakalie. Abstynenci także znajdą coś dla siebie, ponieważ w sklepach można znaleźć gløgg bezalkoholowy.

Źródło: pixabay.com

Szwedzi zazwyczaj nie są zbyt rozrzutni, jednak to zmienia się w sylwestrową noc. Sylwester jest dla nich świętem w które pozwalają sobie na dużo więcej niż zazwyczaj. Dlatego też w ten dzień wybierają się na ekskluzywne przyjęcia do restauracji, dyskotek, czy też urządzają pokaźne przyjęcia w domu. Tego dnia stoły uginają się od niecodziennych rarytasów jak homary, ostrygi, czy pasztet ze skorupiaków. Na stole nie brakuje także szampana oraz wina musującego z górnej półki.

O północy tak jak w Polsce rzucane są serpentyny, a w niebo strzelają wielobarwne fajerwerki. W całej Skandynawii popularne są także sztuczne ognie, a dawniej strzelano ze strzelb oraz pistoletów, tak by odgonić złe moce. Ta jedyna w roku noc kończy się życzeniami i obietnicami, że ten rok będzie lepszy od poprzedniego.

Niecodzienne tradycje

W Szwecji istnieje także zwyczaj lania ołowiu na wodę, jest on nieco podobny do lania wosku na andrzejki. Ołów topiony jest w czerpaku nad ogniem, a następnie wylewany jest na zimną wodę. Odlew, jaki jest otrzymywany, jest wróżbą na nadchodzący rok. Jeżeli kształtem będzie przypominał monetę, może to oznaczać, że nowy rok będzie dla nas pozytywny pod względem finansowym.

W sylwestrową noc o dwunastej we wszystkich kościołach Szwecji rozbrzmiewają dzwony, niestety zazwyczaj są one zagłuszane przez huk petard. Tradycyjnie transmitowany jest na żywo recytowany przez jednego z czołowych aktorów poemat Tennysona „Dzwony noworoczne”.

W niektórych regionach Polski, po przybyciu na salę weselną para młoda rzuca za siebie szklane kieliszki na szczęście, podobny zwyczaj panuje w Szwecji, jednak tutaj o północy tłuczone są naczynia o drzwi znajomych. Szwedzi wierzą, że odpędza to pecha oraz zaklina szczęście na cały rok. Kiedy rano przed ich drzwiami znajdują się skorupy, cieszą się, ponieważ uznają, że mają wielu życzliwych przyjaciół.

Jak widzicie, w Skandynawii nie brakuje wielu ciekawych tradycji, które powodują, że świętowanie Sylwestra jest jeszcze ciekawszym przeżyciem! Jeżeli chcecie poczuć skandynawski styl w swoim domu, zapraszamy do sklepu scandicsofa.pl, gdzie znajdą Państwo wysokiej jakości sofy w skandynawskim stylu.