Zapewne każdy z nas zna słowa znanej, polskiej piosenki, które brzmią następująco: „Jak przygoda, to tylko w Warszawie, w Warszawie, jak przygoda to w maju, gdy kwitną bzy…”. Artystka, która ją wykonuje, czyli Irena Santor radzi nam, żeby tak właśnie spędzić czas w Warszawie. I ma rację, gdyż w promieniach wiosennego słońca zieleń prezentuje się naprawdę świetnie, bo nie jest jeszcze zmęczona upałem i spalinami. Mając to wszystko na uwadze pomyślałam sobie, że taki majowy weekend, który będzie już za niedługo to doskonały pomysł do tego, aby wybrać się np. na weekend majowy nad mazowieckie jeziora, które są naprawdę piękne.

Źródło: pixabay.com

Otóż długi weekend majowy to okres przypadający między 1, a 3 maja. W tym roku 1 maja wypadnie w poniedziałek, zaś 3 maja w środę. Pierwszy i trzeci dzień weekendu majowego są w Polsce dniami ustawowo wolnymi od pracy. W praktyce wolne są przynajmniej trzy, a czasem nawet więcej dni, gdyż wiele zakładów pracy, szczególnie państwowych urzędów oraz szkół, nadrabia ten czas, by świętować długą majówkę. Niestety w 2017 roku, jako że 1 maja wypada w poniedziałek, a 3 maja w środę to mamy tylko trzy dni wolne, no chyba, że ktoś weźmie sobie wolne i już od piątku 28 kwietnia do środy 3 maja wyjedzie na majówkę. Co zatem robić w weekend majowy? Proponuję wyjechać nad jedno z mazowieckich jezior. Tylko które? Aby rozwiązać ten problem w tym artykule przedstawię i opiszę trzy z nich. Oto one:

Jeziorko Czerniakowskie

To naturalny zbiornik wodny, położony w warszawskiej dzielnicy Mokotów. Jest to Starorzecze Wisły, które charakteryzuje się typowym, wydłużonym kształtem, jego długość to ok. 1,6 km, a szerokość ok. 0,2 km przy niewielkiej głębokości, maksymalna to niewiele ponad 4 m. Jeziorko Czerniakowskie jest wyraźnie podzielone na 2 części: północną, która jest większa i bardziej dzika, porośnięta gęstymi szuwarami, trzcinami i pałkami oraz mniejszą południową, gdzie wytyczono kąpielisko dokładnie w południowo – zachodniej części. Przez środek zbiornika wodnego poprowadzono most, który niestety od dobrych kilku miesięcy jest remontowany. Samo kąpielisko ma plażę, która charakteryzuje się wyraźnym spadkiem terenu, a obok boisko do siatkówki plażowej oraz kosze do koszykówki. W pobliskim budynku WOPR nad bezpieczeństwem kąpiących czuwają ratownicy, są tu także składowane łódki i kajaki, które można wypożyczyć. Wokół jeziora utworzono w 1987 r. rezerwat przyrody o całkowitej powierzchni 46 ha. Jest on ostoją dla wielu gatunków roślinności szuwarowej, ichtiofauny i ptactwa wodnego. Porastają go resztki lasu łęgowego z dominacją topoli, wierzby, jesionu i wiązu.

Jezioro Perła

Jezioro Perła, inaczej zwane Trzciańskim to piękny akwen, położony w powiecie legionowskim, niedaleko Rajszewa. Dawniej była tu żwirownia, lecz gdy wyczerpał się surowiec, nieckę zalano wodą, tworząc w tym miejscu niewielkie jezioro. Piękna plaża, las i super czysta woda to główne atuty tego miejsca. Jezioro Perła ma podłużny kształt – jest wąskie, a przy jego północnym brzegu mamy piękne, piaszczyste zakole, zaś za plażą znajduje się las. Dno jest czyste, z jasnym piaseczkiem, bez ciemnego mułu. Przy plaży mamy bar z małą gastronomią, sanitariaty oraz boisko do plażowej siatkówki. Ogromną atrakcją tego miejsca jest 2 – wyciągowy wakepark Wake Family w połowie akwenu, na jego zachodnim, lewym brzegu. W tym miejscu Jezioro Perła jest szersze, można więc do woli próbować przeszkód: kickerów, boxów, rur, rooftopów i boi do ćwiczenia ollie. Mówi się, że pod względem czystości wody jest to najlepsze miejsce do wakeboardingu pod Warszawą, zaś dzięki skarpie przy brzegu oraz porastającemu wybrzeże lasowi nie ma utrudniającego pływanie wiatru, więc tafla wody jest gładka jak lustro. Przy wakeparku jest plażowy bar z hamakami i leżakami, strefa WiFi, plac zabaw dla najmłodszych, trampolina, boisko do siatkówki i sklep z akcesoriami surfingowymi.

Jezioro Kozienickie

Owe jezioro to nie tylko akwen, ale też pole kempingowe z domkami letniskowymi i miejscem, gdzie można rozbić namiot.Kąpielisko w Kozienicach jest bardzo fajnie zaprojektowane – na jeziorze za pomocą drewnianych pomostów wytyczone są 2 części: mniejsza i płytsza przeznaczona jest dla dzieci, zaś większy prostokąt dla lepiej radzących sobie w wodzie. Przy molach można zacumować sprzęt pływający, który jest do wynajęcia w pobliskiej wypożyczalni. Kąpielisko jest oczywiście strzeżone przez ratowników WOPR. Jezioro Kozienickie jest w ogóle starorzeczem Wisły, co łatwo rozpoznać po jego podłużnym kształcie. Panują tu doskonałe warunki dla wędkarzy – można złowić szczupaki, sandacze, okonie, leszcze i płocie. Do Kozienic warto też przyjechać jesienią – są tu piękne, obfitujące w grzyby lasy Puszczy Kozienickiej. Można w nich wypatrzeć orlika krzykliwego oraz bociana czarnego, a także bobry i żółwie błotne.
najpiękniejsze jeziora w mazowieckim

Źródło: pixabay.com

Wybierając się na taki majowy weekend nad jezioro pod namiot musimy się spakować. Zatem co musimy spakować na weekend nad jeziorem?:

1. Ciuchy na zmianę

Ta kategoria obejmuje oczywiście kostium kąpielowy, bieliznę, coś do spania, a także długie spodnie i bluzę, najlepiej niezawodne dresy oraz sportowe buty. Niezależnie od tego, jak ciepłe mamy noce, nic tak nie chroni przed komarami jak jeansy albo stare dresy. Nie będzie nam szkoda, jeśli się przypalą przy ognisku, zaleją piwem albo przejdą dymem z grilla i środkiem na komary. Podejrzewam, że nad jeziorem nie zorganizują rewii mody, więc nie mamy po co się stroić.

2. Kosmetyczkę

W mojej bez wątpienia ląduje zwykle krem BB, tusz do rzęs, szczoteczka w komplecie z pastą,  suchy szampon, antyperspirant, olejek do opalania, krem z filtrem, ewentualnie krem po opalaniu. Nie zapomnijcie o niezawodnym środku na komary i kleszcze, zwiększycie swoje szanse na przetrwanie.

3. Namiot, śpiwór, kali mata, własna poduszka i koc. No i oczywiście grill!!!

4. Prowiant

Jedzenie, które szybko się nie psuje i jest łatwy w przygotowaniu. Zupki chińskie i gorące kubki wyjątkowo dozwolone!
5. Tabletki przeciwbólowe i plasterki – na wszelki wypadek.
6. Coś do czytania na plaży, karty i odtwarzacz mp3 też mogą się przydać. Ładowarka do telefonu i gotówka – z rzeczy niezbędnych, banalnych, ale o których często zapominamy.
UDANEJ MAJÓWKI!!!